Tanie chwilówki! Gdzie znajdziemy najtańsze pożyczki?

Najtańsza szybka pożyczka

Wbrew obiegowej opinii chwilówki wcale nie muszą być drogie. Istnieje szereg parabanków, które oferują swoim klientom darmowe szybkie pożyczki. Jak to działa? Czy darmowa chwilówka rzeczywiście taką jest? Czy pod hasłem bezpłatna nie kryją się dodatkowe opłaty i ukryte koszty?

Darmowa pożyczka – czy warto?

Darmowa pożyczka to sprytny zabieg marketingowy, który ma na celu przyciągnięcie do firmy pożyczkowej nowych klientów. Ta promocyjna oferta jest bowiem skierowana jedynie do nowych klientów, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z usług danego pożyczkodawcy. Zaciągając taką pożyczkę, oddasz parabankowi dokładnie taką kwotę, jaką od niego pożyczyłeś. Pod warunkiem jednak, że … spłacisz zobowiązanie w terminie. Tylko wtedy będzie ono rzeczywiście darmowe.  Jeśli spóźnisz się ze spłatą choćby kilka dni, pożyczkodawca będzie miał prawo do naliczenia odsetek oraz opłat dodatkowych, wynikających z zapisów umowy.

Gdzie zaciągnę darmową chwilówkę?

Darmowa chwilówka często jest ofertą promocyjną, ograniczona w czasie. Zanim zdecydujesz się na zaciągnięcie zobowiązania upewnij się, że wybrana przez Ciebie firma pożyczkowa wciąż proponuje taką możliwość. Obecnie (maj 2016) darmową pożyczkę proponują: ExtraPortfel, NetCredit, InCredit, Vivus, AlfaKredyt, Ofin, KasaTAK, Ferratum Bank, Lendon, Filarum, SohoCredit, ViaSMS, Smart Pożyczka.

Szybka gotówka na 30, 45 lub 60 dni

Sporym minusem darmowych chwilówek jest fakt, że nie pożyczysz w ten sposób zbyt dużej kwoty. W przypadku pierwszej chwilówki pożyczkodawcy stosują zasadę ograniczonego zaufania, oferując swoim klientom kwoty od kilkuset do 2000 zł (NetCredit, ExtraPortfel). Kiedy pierwsza chwilówka zostanie spłacona terminowo, kolejna może być już nieco wyższa. Niestety, nie będzie już darmowa.

W większości firm pożyczkowych pożyczoną kwotę będziesz musiał oddać po 30 dniach. Czasem może być to 45 (ExtraPortfel) lub 60 dni (KasaTAK, EkspresKasa, Ofin) . Nierzadko zdarza się, że taki okres staje się niewystarczający do zgromadzenia potrzebnej kwoty. Może to być pułapka, która stanie się początkiem pętli zadłużenia i długofalowych, bardzo nieprzyjemnych konsekwencji. Pożyczając pieniądze od parabanku rzetelnie przeanalizuj swoje możliwości finansowe. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy uda Ci się oddać gotówkę na czas, zrezygnuj z zaciągnięcia pożyczki, szukając innych źródeł finansowania nieprzewidzianych wydatków.

Darmowa pożyczka – gdzie jest haczyk?

Nie da się ukryć, że oferty darmowych chwilówek to bardzo interesującą propozycja dla osób, które potrzebują szybkiej gotówki. Właśnie dlatego sięga po nie coraz więcej Polaków. Jak nietrudno zgadnąć, część z nich wzorowo wywiąże się ze swoich obowiązków, spłacając zobowiązanie na czas. Z całą pewnością znajdą się również i tacy, którzy mimo najszczerszych chęci nie będą w stanie terminowo oddać pożyczonej kwoty. Taka sytuacja jest dla parabanku idealna. Dlaczego? To dodatkowe koszty, ponoszone przez pożyczkobiorcę są bowiem dla pożyczkodawcy głównym źródłem zarobku.

Wśród nich znajdują się:

  • opłaty związane z przedłużeniem terminu spłaty pożyczki o 7, 14 lub 30 dni,
  • monity (płatne powiadomienia mailowe, sms-owe i listowne, przypominające o konieczności spłaty),
  • koszty windykacji, jeśli osoba zaciągająca chwilówkę zrezygnuje z jej spłaty.

Darmowe chwilówki są dobrym pomysłem na załatanie dziury w budżecie i pokrycie nieplanowanych wydatków. Jak widać, zaciągane odpowiedzialnie i w przemyślany sposób mogą być nawet całkowicie darmowe. W połączeniu z szybkością weryfikacji wniosku i minimalną ilością formalności takie rozwiązanie staje się wyjątkowo atrakcyjne nie tylko dla osób, które z powodu niekorzystnej historii kredytowej nie mają szans na otrzymanie kredytu w banku. Coraz częściej na zaciągnięcie szybkich pożyczek decydują się bowiem osoby, które wzorowo spłacają aktualne zobowiązania. Dlaczego? Trzeba przyznać, że w konkurencji na sprawną obsługę i nieskomplikowane procedury, pozabankowe instytucje finansowe zdecydowanie wygrywają z bankami.