Chwilówka na szkolną wyprawkę? Sprawdź czy warto!

Wyprawka szkolna za chwilówkę – czy warto?

Zanim się obejrzysz, wakacje dobiegną końca i rozpocznie się gorączkowe poszukiwanie książek, zeszytów, plecaków i innych przyborów szkolnych. Wrzesień to również miesiąc, w którym dziecko należy wyposażyć w nowy strój na WF i kapcie do szkoły. Odzież i obuwie z poprzedniego roku będą już za małe (o ile w ogóle dotrwają do września). Do tego pierwsze zebranie wygeneruje zapewne konieczność wizyty w bankomacie.

Przyjmuje się, że średni koszt szkolnej wyprawki oscyluje wokół 850 zł. To naprawdę niemała kwota. Zwłaszcza, biorąc pod uwagę fakt, że dopiero co zakończone wakacje przyniosły za sobą masę wydatków, związanych z wakacyjnym odpoczynkiem.

Czy warto łatać budżet chwilówką?

Nie ma prostej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Nie każdy może liczyć na pomoc rodziny czy znajomych. Ponadto wyrównanie domowego bilansu przy wsparciu osób prywatnych może czasem oznaczać powstanie zobowiązania w innym obszarze. Dług wdzięczności często przechodzi w niekończącą się pętlę przysług.

Jeżeli Twój budżet wymaga natychmiastowego zastrzyku gotówki możliwe, że właśnie chwilówka będzie dobrym rozwiązaniem. Nowelizacja ustawy antylichwiarskiej, która weszła w życie w marcu 2016 znacznie ograniczyła koszty związane z otrzymaniem szybkiej gotówki. Oferta parabanków stała się również bardziej przejrzysta, przez co atrakcyjniejsza. Wraz z nowymi przepisami zaczął także obowiązywać całkiem sprawny mechanizm chroniący pożyczkobiorców przed nadmiernym zadłużeniem.

Gotówka z firmy pożyczkowej czy z banku?

W związku ze zwiększeniem bezpieczeństwa, firmy pożyczkowe coraz skuteczniej konkurują z tradycyjnymi bankami. Co jest największym atutem parabanków? Czas. Chwilówkę możesz otrzymać nawet w kilkanaście minut. W dodatku bez zbędnych formalności. Podczas gdy w banku piętrzą się przed Tobą stosy papierów, szybka gotówka nie wymaga wiele zachodu. Oświadczenie zamiast mozolnego zbierania zaświadczeń i kopia dowodu – tyle wystarczy. Od tego momentu gotówka jest już Twoja. Gdzie w takim razie jest haczyk?

Problem stanowi koszt. Pożyczki, pomimo znacznego ograniczenia ze strony ustawodawcy, są zwyczajnie droższe od kredytów bankowych. Skomplikowanie liczony wskaźnik RRSO jest w przypadku chwilówki bardzo wysoki. Podczas, gdy w banku RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania) wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, szybka gotówka to kilkaset, a nawet kilka tysięcy procent. W praktyce zapłacisz za 30-dniową pożyczkę tyle, co za kredyt w banku na tę samą kwotę, spłacany przez rok.

Co ciekawe, niektóre firmy pożyczkowe oferują pierwszą pożyczkę zupełnie bez prowizji. W teorii i praktyce będzie to jedno z najlepszych rozwiązań na wrześniowe wydatki. Pożyczając 1000 zł, po 30 dnia oddajesz pożyczkodawcy dokładnie taką samą kwotę.

Zwróć jednak uwagę na termin spłaty – jeżeli go przekroczysz pojawią się dodatkowe, często bardzo wysokie koszty odsetek i opłat związanych w procedurą windykacyjną. Pamiętaj, że od momentu otrzymania szybkiej gotówki masz 14 dni na odstąpienie od umowy, jeżeli zawierasz ją przez internet. Nierzadko stanowi to bardzo przydatne rozwiązanie, z którego istnienia pożyczkobiorcy nie zdają sobie sprawy.

Oceń realne możliwości spłaty

Aby uniknąć przyszłych rozczarowań i dodatkowych kosztów związanych z nieterminową spłatą pożyczki, rozpisz swoje przyszłe przychody i koszty. Prosta tabelka z wyszczególnionymi pozycjami domowego budżetu pozwoli Ci łatwo ocenić, czy stać Cię na zaciągnięcie zobowiązania w parabanku. Jeżeli jedno z Twoich dzieci uczy się w szkole, a drugie na studiach, również październik może dać się finansowo we znaki. Ratowanie się drugą chwilówką, aby spłacić pierwszą, to często początek mało przyjemnej pętli zadłużenia.

Nowe przepisy wymuszają na firmach pożyczkowych dokładne wskazanie całkowitego kosztu chwilówki. Dzięki temu, zanim weźmiesz pożyczkę, będziesz znał dokładną kwotę, którą po upłynięciu terminu spłaty będziesz zobowiązany zwrócić pożyczkodawcy. To bardzo cenna informacja.

Warto rozważyć alternatywy

Czasem lepszym rozwiązaniem może okazać się zwyczajna karta kredytowa czy bankowy kredyt. Jeżeli nie przerażają Cię formalności i bez problemu zdobędziesz wymagane przez bank dokumenty, takie rozwiązanie może być zdecydowanie tańsze.

Dobrze jest również wziąć pod uwagę wrześniowe wydatki już w momencie planowania urlopu. Koszty letnich wyjazdów możesz z dużą dokładnością przewidzieć już kilka miesięcy wcześniej. Zostawiając trochę środków w rezerwie unikniesz sytuacji, w których będzie trzeba ratować się dodatkową gotówką.

Jeżeli jednak potrzebujesz pilnie finansowego zastrzyku, dobrze przyjrzyj się ofercie parabanków. Konkurencja nie śpi, a rynek chwilówek mocno się rozrasta. Chcąc zdobyć klienta, firmy pożyczkowe oferują nierzadko bardzo atrakcyjne promocje. Zwłaszcza dla nowych klientów, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z oferty konkretnego pożyczkodawcy.